Strona główna » Archiwum

Artykuły otagowane jako: polityka

Patrzysz, Słuchasz »

[4 lut 2010 | Nie ma komentarzy | ]
Satyryczny tekst polityczny – wyniki konkursu

Wyniki Ogólnopolskiego Konkursu na satyryczny tekst polityczny zorganizowanego w ramach jubileuszowej X Reality Shopka Szoł pt. „Casino Polska” (6 lutego 2010 r.)
Z wielką przyjemnością informujemy, że znane są już wyniki Ogólnopolskiego Konkursu organizowanego
w ramach jubileuszowego spektaklu „X Reality Shopka Szoł. Casino Polska 2010”.
Niekwestionowanym zwycięzcą został pan Szymon Marhwiak Barabach, autor teksty „Gdyby…”, przeznaczonego dla jednego z naszych aktorów-polityków, Ryszarda Kalisza.
Gdyby…
A gdyby się okazało,
Że pan prezydent premiera,
Lubi. To nawet za mało -
Że kocha go jak cholera.
Że jest im znakomicie,
Że razem trafiają w sedno,
I że na każdym szczycie,
Wystarczy im krzesło jedno.
I że …

Działasz, Myślisz, Patrzysz »

[5 sty 2010 | Nie ma komentarzy | ]
X Reality Shopka Szoł

„Casino Polska 2010”
6 lutego (sobota) 2010 r.
Teatr Lalki, Maski i Aktora GROTESKA
ul. Skarbowa 2, 31-121 Kraków
Konkurs na satyryczny tekst polityczny X Reality Shopka Szoł:
W Teatrze GROTESKA trwają intensywne przygotowania do jubileuszowej X Reality Shopka Szoł „Casino Polska 2010”. To spektakl, w którym znani politycy stają się aktorami, a scena polityczna, na jeden wieczór zostaje zastąpiona prawdziwą sceną teatralną. Spektakle “Reality Shopka Szoł”, które wymyślił i reżyseruje dyrektor Groteski Adolf Weltschek są przede wszystkim okazją do świetnej zabawy – zarówno dla tych, którzy pojawiają się na scenie, jak i dla publiczności. …

Myślisz »

[25 lis 2009 | Nie ma komentarzy | ]

Psychopatia to zaburzenie struktury osobowości, które w najprostszych słowach można określić jako „uporczywe dążenie po trupach do celu”. Szacuje się, że przypadłość ta dotyka około 2-3% każdego społeczeństwa. Liczba ta jednak wydaje się poważnie zaniżona, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że psychiatria nigdy nie czyniła obiektem swoich zainteresowań najwyższych sfer zachodniego społeczeństwa. Okazuje się jednak, że jeśli dążymy po trupach do celu, a cel zostaje osiągnięty i oprócz władzy daje nam przywilej bezkarności, wówczas nie jesteśmy klasyfikowani jako psychopaci ale najczęściej jako wybitni ludzie sukcesu. Stąd zresztą idiomatyczne wyrażenie: „cel …

Działasz »

[27 mar 2008 | Nie ma komentarzy | ]
Olimpijskie szambo

Obawiam się, że gdy „święto wyższości ciała nad rozumem” rozpocznie się na dobre, nie uniknę odoru ludowo-kapitalistycznej propagandy.
Bogu ducha winny Chińczyk

Nie można powiedzieć, że to wina pana Yao. Jak większość ludzi, pan Yao chce mieć spokój, woli lojalnie służyć władzy i chodzić na masówki. Chce czuć harmonię, chodzić do pracy i zarabiać pieniądze – produkować tanie radia samochodowe, koncentraty spożywcze, podzespoły do rakiet średniego zasięgu, piżamy z nadrukiem, naczynia kuchenne… Czy pan Yao jest winny „prześwietleniom” w Tybecie? Czy winien jestem temu ja, albo Ty? Chyba nie, choć jak powiedział …

Myślisz »

[9 paź 2007 | Nie ma komentarzy | ]

Marzeniem chyba każdego polskiego warchlaka jest dorwanie się do koryta. Aż uszy się trzęsą ze szczęścia na samą myśl, że lada dzień nowe żarło pojawi się w opustoszałym, podłużnym naczyniu.
Miliony głodnych szczeniaków zaś patrzą i zazdroszczą tym, dla których znalazło się choć trochę miejsca przy cudownym, ukochanym korytku. One nigdy się do niego nie dorwą, mogą jedynie… dać głos.
Podobne zdania można usłyszeć od dużej części społeczeństwa, reagującej w sposób alergiczny na samą myśl o politykach. Ileż to razy dziennie słyszymy o korycie, prosiakach, kaczkach, psach, kartoflach, błocie i gnoju – …

Myślisz »

[1 sie 2007 | Nie ma komentarzy | ]

“Problemem społecznym w naszej cywilizacji narkotyki stały się dopiero w XX wieku, a mówiąc dokładniej – po I wojnie światowej” – ogłosił kiedyś z beztroską ignorancją w artykule “Stulecie narkotyków” Marek Karpiński na łamach magazynu Newsweek, głównego promotora politycznego dyletanctwa w Polsce. “Problem społeczny”, czyli – jak pisze – “modę” na narkotyki zawdzięczamy rzekomo marynarzom i artystom. Wielkie zło, jak powinniśmy rozumieć, przybyło do naszej cnotliwej kultury z dalekich Chin. (1)
Mało rzeczy wiąże się ściślej z historią polityczną kapitalizmu niż kultura mafijna i handel narkotykami. Organizowane przez korporacje bale w …