Artykuły otagowane jako: artyści
Słuchasz »
KOLEJNI WYKONAWCY ZAGRAJĄ W SERCU
SLOT ART FESTIVAL 2009
Daniel Benjamin (Niemcy)
Po zagraniu 550 koncertów w 15 krajach, nagraniu ponad 150 utworów, oraz sprzedaży tysięcy ep’ek i płyt bez pomocy żadnej wytwórni płytowej w głowie Daniela Benjamina pojawiało się pytanie: co jest miarą sukcesu? Po latach doświadczeń w zespołach punkowych i nosowych (m. in. w dobrze znanych slotowej publiczności składach „Noisetoys”i „Jumbojet”) doszedł do momentu w którym mógł rozpocząć swój projekt, gdzie pisze, gra, śpiewa i nagrywa swoje własne utwory sam. Po nagraniu pierwszej płyty „Daniel Benjamin” (2005) zyskał rozgłos, co zaowocowało …
Patrzysz »
W Polsce jest dziewięćset miast i pięćdziesiąt sześć tysięcy wsi… W polskiej kulturze wieś zajmuje szczególne miejsce. „Ale wiocha” – mówią niektórzy, kiedy im się coś nie podoba, jest beznadziejne, niemodne, niewłaściwe czy w złym guście. Ale jednocześnie wieś jest miejscem ucieczek, zaszywania się, znikania; jest obszarem wolności, przestrzenią, w której powstają sekty, komuny, enklawy, gdzie realizuje się artystyczne plenery. Ten ambiwalentny stosunek: wyparcia i kompleksów, przeplatający się z chłopomanią i idealizacją życia w zgodzie z naturą, stworzył dwa równie silne stereotypy – czarny i biały – skutecznie przesłaniające prawdziwy …
Myślisz »
“Problemem społecznym w naszej cywilizacji narkotyki stały się dopiero w XX wieku, a mówiąc dokładniej – po I wojnie światowej” – ogłosił kiedyś z beztroską ignorancją w artykule “Stulecie narkotyków” Marek Karpiński na łamach magazynu Newsweek, głównego promotora politycznego dyletanctwa w Polsce. “Problem społeczny”, czyli – jak pisze – “modę” na narkotyki zawdzięczamy rzekomo marynarzom i artystom. Wielkie zło, jak powinniśmy rozumieć, przybyło do naszej cnotliwej kultury z dalekich Chin. (1)
Mało rzeczy wiąże się ściślej z historią polityczną kapitalizmu niż kultura mafijna i handel narkotykami. Organizowane przez korporacje bale w …





