Rondo Wolnego Tybetu w Warszawie
Marek Edelman, Zbigniew Janas, Jan LItyński, Krzysztof Łoziński, Mirosław Sawicki, Henryk Wujec poparli Rondo Wolnego Tybetu w Warszawie
We wtorek 24 marca list otwarty do Rady Warszawy w sprawie Ronda Wolnego Tybetu wystosowali: Marek Edelman, Zbigniew Janas, Jan Latyński, Krzysztof Łoziński, Mirosław Sawicki i Henryk Wujec. Jutro (czwartek, 26 marca) nad tą sprawą ma głosować Podkomisja ds. Nazewnictwa Ulic w Radzie Warszawy. Jak piszą autorzy listu, „w sprawie która nie budzi wątpliwości wśród mieszkańców Warszawy”, Rada przez ponad trzy miesiące nie podjęła żadnej decyzji.
Wniosek niemal jednogłośnie przyjęty w listopadzie 2008 r. przez Radę Dzielnicy Wola był już głosowany na Podkomisji ds. Nazewnictwa Ulic w grudniu ubiegłego roku, jednak w styczniu negatywnie na jego temat wypowiedział się opiniujący zespół ekspertów – językoznawców. Jak podawały media, argumentem było rzekome stanowisko Dalajlamy, który nie domaga się wolności dla Tybetu. W styczniu br. Fundacja Inna Przestrzeń otrzymała od Przedstawiciela Dalajlamy pisemne wyjaśnienie w tej sprawie, w którym napisano: Jeśli Pani Prof. Kwiryna Handke z Polskiej Akademii Nauk była cytowana w polskich mediach, wyrażając opinię, jakoby „Dalajlama nie szukał wolności dla Tybetu i Tybetańczyków”, (…) nie jest to prawdziwe.
„Niektórzy radni zgłaszali wątpliwości odnośnie sensowności symbolicznych działań wspierających Tybet” – powiedział Piotr Cykowski z Fundacji Inna Przestrzeń. Autorzy listu otwartego, w tym Marek Edelman, ostatni żyjący przywódca powstania w getcie warszawskim, napisali natomiast: W czasach, kiedy w sprawie poszanowania praw człowieka i zagwarantowania podstawowych wolności mieszkańcom Tybetu milczą rządy, głos zwykłych ludzi popierających sprawiedliwość i wyrażających zwykłą ludzką solidarność z prześladowanymi powinien zostać wysłuchany. Myślimy, że głos Warszawy, miasta wolnego, będzie tu szczególnie znaczący.
Sprawa Ronda Wolnego Tybetu zyskała poparcie mieszkańców Warszawy (drugie miejsce w plebiscycie „Stołek roku” Gazety Stołecznej), w sprawie tej wypowiadali się pozytywnie także politycy różnych opcji politycznych, m.in. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski (PO) oraz eurodeputowana PiS Hanna Foltyn-Kubicka.
LIST OTWARTY DO RADY MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY
Warszawa, 24.03.2009 r.
Rada Miasta Stołecznego Warszawy
Szanowni Radni,
Zwracamy się do Państwa z listem otwartym w sprawie, która nie budzi wątpliwości wśród mieszkańców Warszawy, ale która nie znalazła rozstrzygnięcia w decyzjach Rady.
Rada Dzielnicy Wola w listopadzie 2008r przeważającą liczbą głosów (przy jednym wstrzymującym) poparła wniosek o nazwanie bezimiennego ronda na skrzyżowaniu al. Prymasa Tysiąclecia i Kasprzaka Rondem Wolnego Tybetu. Rada Warszawy przez ponad trzy miesiące nie podjęła jednak w tej sprawie żadnej decyzji.
Nie trzeba chyba uzasadniać, że nazwa ta jest wyrazem dążeń i uczuć Tybetańczyków, którzy za swoje dążenie do wolności przekonań, wolności kultywowania swoich tradycji, wolności religijnej są prześladowani, zamykani w więzieniach, torturowani, zabijani. Dalajlama, przywódca Tybetańczyków, wciąż bezskutecznie stara się zagwarantować choćby minimum wolności dla Tybetu proponując Chinom dialog i kompromis w kwestii autonomii Tybetu w granicach Chińskiej Republiki Ludowej.
W czasach, kiedy w sprawie poszanowania praw człowieka i zagwarantowania podstawowych wolności mieszkańcom Tybetu milczą rządy, głos zwykłych ludzi popierających sprawiedliwość i wyrażających zwykłą ludzką solidarność z prześladowanymi powinien zostać wysłuchany.
Myślimy, że głos Warszawy, miasta wolnego, będzie tu szczególnie znaczący.
Marek Edelman
Zbigniew Janas
Jan Lityński
Krzysztof Łoziński
Mirosław Sawicki
Henryk Wujec
Podstawowe informacje w sprawie Ronda Wolnego Tybetu:
- Z inicjatywą nadania nazwy bezimiennemu skrzyżowaniu al. Prymasa Tysiąclecia i Kasprzaka wyszedł wolski radny Michał Kubiak
- W listopadzie 2008 r. przeważającą liczbą głosów (jeden wstrzymujący) wniosek poparła Rada Dzielnicy Wola
- 4 grudnia 2008 r. wniosek pozytywnie przyjęła w głosowaniu Podkomisja ds. Nazewnictwa Ulic w Radzie Warszawy
- 12 grudnia (dzień wizyty Dalajlamy w Warszawie) wniosek nie został wprowadzony do porządku Rady Miasta, z powodu braku opinii doradczego Zespołu ds. Nazewnictwa (eksperci językoznawcy), zespół nie chciał obradować merytorycznie do końca roku (odbył za to spotkanie opłatkowe)
- Pod koniec roku radny Kubiak zajął 2. miejsce w plebiscycie Gazety Stołecznej „Stołek roku” otrzymując 2329 głosów
- 14 stycznia doradczy Zespół ds. Nazewnictwa negatywnie zaopiniował wniosek, powołując się na nieprawdziwe twierdzenie, jakoby „Dalajlama nie chciał wolności”, zaproponowano nadanie jednej z warszawskich ulic nazwę „Tybetańskiej”
- 22 stycznia Fundacja Inna Przestrzeń otrzymała pismo od Przedstawiciela Dalajlamy wyjaśniające jego stanowisko w sprawie wolności Tybetu, w którym napisano: Jeśli Pani Prof. Kwiryna Handke z Polskiej Akademii Nauk była cytowana w polskich mediach, wyrażając opinię, jakoby „Dalajlama nie szukał wolności dla Tybetu i Tybetańczyków”, jak wspomniano w liście, rzeczywiście nie jest to prawdziwe
- 17 marca Gazeta Stołeczna poinformowała, że radni z Podkomisji będą rozmawiać o wniosku za zamkniętymi drzwiami we wtorek, 24 marca, a głosowanie w tej sprawie odbędzie się w czwartek 26 marca (czwartek o godz. 16.30)















Odpowiedz.