Czytasz »

[9 lis 2007 | Nie ma komentarzy | ]


23.10.2004
Dzień jak co dzień. Zwykłe czynności pomagają zabić bezlitośnie upływający na niczym wartym uwagi czas. Zdążyłem się już przyzwyczaić. Nawet polubiłem tę rutynę. Chyba znalazłem w tym jakiś sens.
Wpatrzony jak zwykle w ekran monitora, poderwałem się, gdy usłyszałem znajomy dźwięk wibry w telefonie leżącym na biurku. Niechętnie wstając od komputera, wziąłem komórkę. Na wyświetlaczu widniał napis: “1 nowa wiadomość od Agata”.
- No nie, znowu ona. Ciekawe o co chodzi tym razem?
Moja irytacja wynikała z faktu, że potrafiłem dostać od niej jednego dnia 40 ? 50 wiadomości.
Agata była 21 letnią brunetką o …

Słuchasz »

[11 paź 2007 | Nie ma komentarzy | ]
Co.In. – rozmowa

Alternative, Industrial, Experimental – to najczęściej pojawiające się określenia opisujące muzykę wrocławskiego zespołu Co.In.
Z Szymonem (d’) Danisem – liderem grupy Co.In. rozmawia Michalina Grodzka.
Ok., od czego zaczynamy?
“cześć”
“yo!”
“Co masz na sobie?”
Chcesz skandalu? Co to? Wywiad dla “Faktu”?
Mam na sobie tą samą koszulkę, co w wizualach do “Predestynacji”, i skarpetki z Homerem Simpsonem.
Z Simpsonem? Gdzie kupiłeś?
Od mamy dostałem. A ostatnio moje skarpetki budzą niezdrowe odruchy. Po koncercie zauważyłem sporo dziwnych komentarzy dotyczących moich skarpetek z czaszkami. Wiesz, jeśli dla kogoś to jest jakiś istotny element czegokolwiek, to ja wysiadam.
W ogóle …

Myślisz »

[9 paź 2007 | Nie ma komentarzy | ]

Marzeniem chyba każdego polskiego warchlaka jest dorwanie się do koryta. Aż uszy się trzęsą ze szczęścia na samą myśl, że lada dzień nowe żarło pojawi się w opustoszałym, podłużnym naczyniu.
Miliony głodnych szczeniaków zaś patrzą i zazdroszczą tym, dla których znalazło się choć trochę miejsca przy cudownym, ukochanym korytku. One nigdy się do niego nie dorwą, mogą jedynie… dać głos.
Podobne zdania można usłyszeć od dużej części społeczeństwa, reagującej w sposób alergiczny na samą myśl o politykach. Ileż to razy dziennie słyszymy o korycie, prosiakach, kaczkach, psach, kartoflach, błocie i gnoju – …

Czytasz »

[29 wrz 2007 | Nie ma komentarzy | ]

To był jeden z tych sklepów, które pojawiają się nie wiadomo skąd. Wieczorem, wracając z pracy mijasz pustą wystawę, a następnego dnia rano widzisz wywieszoną karteczkę: Zapraszamy, otwarte. Wiele jest takich sklepów na świecie. To akurat, nie podlega żadnej dyskusji.
Nowo wywieszony szyld, wielkimi zielonymi literami jasno informował przechodniów, że w środku znajdą “to co sprawia, że dzieciństwo jest darem, który może żyć wiecznie w pamięci…”. Do niedawna pusta witryna teraz zapchana była różnego rodzaju zabawkami, począwszy od ogromnego toru wyścigowego, przez masę samochodzików na pluszakach kończąc. W samym rogu szyby, …

Czytasz »

[29 wrz 2007 | Nie ma komentarzy | ]

AKT 1
Na scenie panuje nieprzenikniona ciemność. Nagle rozlega się odgłos drewna uderzającego o podłogę. Po chwili krępującej ciszy nieśmiały głos zadaje pytanie niszczące spokój…
OSOBA PIERWSZA
Jest tu kto?
Z drugiej strony pomieszczenia.
OSOBA DRUGA
Tak. Kim pan jest, jeżeli można spytać?
Tuż po jego lewej stronie.
OSOBA TRZECIA
Szymon PY..
OSOBA PIERWSZA
To jest nas trzech. Cudownie. Nazywam się Piotr EM.. A pan?
OSOBA DRUGA
Michał SZY.. Bardzo mi miło.
EM.
Zaiste, czy orientują się panowie w jak dramatycznej sytuacji się znaleźliśmy?
SZY.
Niestety tak, i biorąc pod uwagę sposób naszego położenia z przykrością stwierdzam, że ucieczka jest niemożliwa.
PY.
Skąd ta pewność?
SZY.
Pracowałem tu kiedyś i z …

Słuchasz »

[29 wrz 2007 | Nie ma komentarzy | ]
Bas Tajpan – polityczne zaangażowanie

Wywiad pochodzi z najnowszego pisma REGGAEBEAT. Bas Tajpan jest jednym z nielicznych artystów reggae, który śpiewa zaangażowane politycznie teksty. Poniżej kawałek wywiadu, w której przedstawia swoją opinię na temat polityki.
Widzę, że mocno “siedzisz” w polityce. Czy termin Babilon, babiloński system, oznacza dla Ciebie coś konkretnego w dzisiejszej rzeczywistości? Gdzie go dzisiaj dostrzegasz?
Babilon – to świat, który oparty jest na wyzysku, na podziałach wszelkiej maści, na terrorze i głupocie. Babiloński system – system ucisku i wyzysk, to …

Myślisz »

[29 wrz 2007 | Nie ma komentarzy | ]

Najbardziej ponure przestępstwo korporacyjne, ze wszystkich dokonanych przez amerykańskie koncerny, ujawnił je przed kilkoma laty Edwin Black w swojej obszernie udokumentowanej pracy historycznej IBM i holocaust. Od pierwszego do ostatniego dnia hitlerowskiego reżimu korporacja IBM, poprzez swą berlińską filię Dehomag, sprzedawała rządowi Niemiec sprzęt i myśl techniczną umożliwiające przeprowadzanie spisów ludności i organizację logistyczną sztandarowego przedsięwzięcia faszystowskiej dyktatury: “ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” czyli holocaustu.
Urządzenia sortujące Holleritha – prototypy dzisiejszych maszyn cyfrowych – instalowane były …

Myślisz »

[29 wrz 2007 | Komentowano 1 raz | ]

Jedną z najbardziej skutecznych i dobrze wypróbowanych metod działania każdego współczesnego propagandysty, zatrudnionego w korporacyjnych mediach, jest wykorzystanie hasła “teoria spiskowa”, jako łatwego, bo nie wymagającego przedstawiania żadnych argumentów, sposobu dyskredytowania wszelkich racjonalnych opinii, które mogłyby rzucić jakikolwiek cień podejrzeń na uczciwość postępowania menadżerów globalnego systemu ekonomicznego. Uczciwość tych, którzy rządzą w Waszyngtonie, jest nienaruszalnym fundamentem przekonań duchowych ludzi, odpowiedzialnych za kształtowanie opinii publicznej w atmosferze bałwochwalczej afirmacji zachodniej kultury, a w szczególności jej politycznych symboli.
Waszyngtońska teoria spiskowa Krótko po tym, jak światem wstrząsnęły wydarzenia 11 września, prezydent George …

Patrzysz »

[14 wrz 2007 | Nie ma komentarzy | ]

Istnieją pewne rzeczy, o których mówi się, że pojęte być mogą tylko i wyłącznie po przeżyciu określonej ilości lat. Takimi rzeczami są na przykład różne wątki w sztuce. Od dawna kwestią sporów jest abstrakcja, dla większości zupełnie niezrozumiany nurt, cieszący się mimo wszystko garstką fanów i entuzjastów. Absurd to temat analogiczny – liczba osób rozumiejących te dzieła i dostrzegających w nich piękno zdecydowanie ustępuje liczebnie rzeszy ich przeciwników. Rzekomo nie wszystko jest dla mas i tak, jak tylko smakosz wyczuje różnice pomiędzy dwoma rodzajami kawy, tak tylko krytyk i koneser …

Słuchasz »

[3 wrz 2007 | Nie ma komentarzy | ]
SooMood – rozmowa

…mała scena tylko z nazwy jest mała, powinno być jeszcze więcej scen, takie festiwale są potrzebne żeby rosła kultura muzyczna w tym kraju, bo na fanach muzyki lansowanej w popularnych mediach można zbudować chyba tylko kolejny hipermarket…
O Przystanku Woodstock 2007 i nie tylko rozmawiam z zespołem SooMood.

Kraków, Wrocław? jak to rozumieć? Skąd pochodzicie? Jak się spotkaliście? Przedstawcie członków zespołu.
Pochodzimy z całej Polski( Wokalistka właściwie też urodzona w Polsce lecz wychowana w Jemenie, niektórzy członkowie grają od wielu lat w różnych zespołach więcej lub mniej znanych, ciągłe podróże, nowe znajomości, to …