Myślisz

Kto ty jesteś? Anglik mały [2008-08-23]

Paweł Rogaliński

Polscy emigranci coraz częściej decydują się na założenie rodziny i dalsze, wspólne życie właśnie na Wyspach. Gdy mają już stałą pracę i życiowego partnera, decydują się na dziecko. Oczywiście nadal będzie ono chowane w polskiej kulturze, uczone języka ojczystego. Przecież nie brakuje ani dzieci mu podobnych, ani też polskich szkół, które wpoją w nie odpowiednią tożsamość narodową. Z pewnością założy rodzinę równie szczęśliwą i przekaże wieloletnie nauki kolejnemu pokoleniu. Ale czy naprawdę tak będzie? Czy to wystarczy, by wychować dziecko na Polaka, nie Anglika? Jak jest w rzeczywistości opowie Krystyna Bryant, 60-letnia córka polskich emigrantów, urodzona w Wielkiej Brytanii.






Polska Europejskim Tygrysem: Recepta na sukces [2008-08-14]

Paweł Rogaliński

Po ponad dwustu najgorszych w historii Polski latach, kraj znów rozwija się prężnie a jego głos staje się coraz donioślejszy na arenie międzynarodowej. Pomimo faktu, że z dawnego terytorium pozostał nam tylko jego ułamek, a wiele dóbr narodowych przepadło bezpowrotnie, wciąż widać wzrastającą siłę polskiego głosu. Obecnie, dzięki szerokiemu strumieniu pieniędzy płynącemu do kraju z wielu źródeł, dobrobyt naszego społeczeństwa nieustannie wzrasta. Zarobki kilkumilionowej Polonii, dotacje unijne, organizacja międzynarodowych imprez – to wszystko prowadzi do długo oczekiwanego cudu, do „drugiej Irlandii”. Jak widać, nadszedł czas, by odzyskać dawno utracony status środkowoeuropejskiego mocarstwa.





Dowód osobliwy [2008-07-01]

Witold Szwedkowski (artysta.fe.pl)

Wprowadzenie dowodu osobistego w Polsce dawało obywatelom „możliwość jego posiadania”. Rozporządzenia Prezydenta z roku 1928 dawało ten przywilej. Dowód osobisty był bardzo pożyteczny – potwierdzał tożsamość i dane z metryki urodzenia, ułatwiał sprawy urzędowe, umożliwiał przekraczanie granicy Państwa. Dosyć szybko stał się jednak instrumentem kontroli, jednak nie w wolnej Polsce. Dopiero hitlerowcy wprowadzili obowiązek legitymowania się „auswajsem”. Personalausweis pod spolszczoną nazwą – dowód osobisty – pozostał instrumentem kontroli w Polsce Ludowej.





Oglądalność, czyli piłkarze i Wałęsa [2008-07-01]

Filip Stańczyk

Czytałeś pewnie nie raz o manipulacji społeczeństwa przez aparat władzy. Przez rządzących, którzy ogłupiają wyborców, po czym w czasie – jak zwykle – nieudolnego sprawowania władzy nie przyznają się do żadnego błędu. Podobno na tym polega polityczny „pijar”, który pod swą niegroźną nazwą ukrywa dzieło manipulacji. Pranie mózgu niewinnym ludziom jest w tej chwili zjawiskiem…zwykłym, regularnym, typowym. Obarczenie jednak tytułem wyłącznych twórców technik manipulacyjnych speców od kampanii wyborczych i reklamowych to jak chluśnięcie wiadrem mydlin w oczy przeciętnego człowieka.





Palenie wolności [2008-03-21]

Witold Szwedkowski (artysta.fe.pl)

 

01 stycznia br. całkowity zakaz palenia wyrobów tytoniowych objął naszych zachodnich sąsiadów. Jednocześnie wraz z pierwszym dniem nowego roku wprowadzone zostało ograniczenie ruchu kołowego w Berlinie. Wiele wskazuje na to, że wkrótce i my będziemy musieli się rozstać papierosem w miejscach publicznych. Może to tylko zbieg okoliczności.






Polskość po angielsku - rozmowa [2007-12-02]

Paweł Rogaliński

Emigracja zarobkowa z Polski do Wielkiej Brytanii osiągnęła kolosalne rozmiary. Rodacy na Wyspach pracują już nie tylko na najniższych szczeblach kariery zawodowej, ale coraz częściej sięgają po lepiej płatne, renomowane posady, zarezerwowane niegdyś wyłącznie dla Anglików. Nasuwa się pytanie - kto jest lepiej wykształcony? Słowianin znad Wisły, czy też Wyspiarz? O rozmowę na ten temat poprosiłem tamtejszą panią Mariannę, magistra filologii angielskiej, obecnie nauczycielkę New Hall School...



Ziemia obiecana [2007-12-02]

Paweł Rogaliński

Do niedawna ziemią obiecaną dla Polaków była Wielka Brytania, teraz raj u nas widzą cudzoziemcy zza wschodniej granicy...



Koryto wyborcze [2007-10-09]

Paweł Rogaliński

Marzeniem chyba każdego polskiego warchlaka jest dorwanie się do koryta. Aż uszy się trzęsą ze szczęścia na samą myśl, że lada dzień nowe żarło pojawi się w opustoszałym, podłużnym naczyniu....



IBM i holocaust [2007-09-29]

Tomasso (tomasso.pl)

Najbardziej ponure przestępstwo korporacyjne, ze wszystkich dokonanych przez amerykańskie koncerny, ujawnił je przed kilkoma laty Edwin Black w swojej obszernie udokumentowanej pracy historycznej IBM i holocaust. Od pierwszego do ostatniego dnia hitlerowskiego reżimu korporacja IBM, poprzez swą berlińską filię Dehomag, sprzedawała rządowi Niemiec sprzęt i myśl techniczną umożliwiające przeprowadzanie spisów ludności i organizację logistyczną sztandarowego przedsięwzięcia faszystowskiej dyktatury: "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej" czyli holocaustu...



11 września - najohydniejszy spisek w historii państwa [2007-09-29]

Zbigniew Jankowski

Jedną z najbardziej skutecznych i dobrze wypróbowanych metod działania każdego współczesnego propagandysty, zatrudnionego w korporacyjnych mediach, jest wykorzystanie hasła "teoria spiskowa", jako łatwego, bo nie wymagającego przedstawiania żadnych argumentów, sposobu dyskredytowania wszelkich racjonalnych opinii...



Gustowny podział [2007-08-22]

Filip Stańczyk

Najbliższe życiu codziennemu człowieka działanie matematyczne. Dzielenie. Setki lat temu po raz pierwszy pogrupowano społeczeństwo. W historii świata rozdzielano już ze względu na urodzenie, stan majątkowy, zawód, "rasę". Teraz, kiedy tyle mówi się o ludzkiej równości, sami przyporządkowujemy się wzajemnie do grup...



Dwanaście mitów o głodzie [2007-08-19]

Holly Poole-Kavana

Skąd tyle głodu na świecie? Co możemy zrobić w tej sprawie? Aby uzyskać odpowiedzi na takie pytania, musimy zapomnieć wiele z tego, co nam przez lata wpajano. Jedynie odrzucając powszechnie akceptowane mity, będziemy w stanie zrozumieć prawdziwe przyczyny głodu i uświadomić sobie, co możemy zrobić, aby położyć mu kres...



Za chlebem [2007-08-10]

Paweł Rogaliński

Nie chodzimy do lekarzy, bo ci już dawno siedzą w Anglii, nie jeździmy po autostradach, bo nie ma kto ich zbudować, nie wykorzystujemy też środków przyznanych z Unii Europejskiej, bo nie ma chętnych na wyciągnięcie po nie ręki. To jakieś nieporozumienie? Ależ skąd, to tylko Polska...



Public Relations - kształcenie ogłupiałego motłochu [2007-08-01]

Zbigniew Jankowski

"XX wiek charakteryzują trzy zjawiska o wielkim politycznym znaczeniu: rozwój demokracji, rozwój korporacyjnej władzy oraz rozwój korporacyjnej propagandy jako mechanizmu służącemu ochronie korporacyjnej władzy przed demokracją" - pisał australijski historyk korporacyjnej propagandy Alex Carey w pionierskiej pracy publikowanej pośmiertnie pod tytułem "Taking the Risk Out of Democracy"...



Heroina - la Newsweek - moda marynarzy i artystów [2007-08-01]

Zbigniew Jankowski

..."modę" na narkotyki zawdzięczamy rzekomo marynarzom i artystom. Wielkie zło, jak powinniśmy rozumieć, przybyło do naszej cnotliwej kultury z dalekich Chin...



"Peak Oil" - w Disneyland zabawa skończona [2007-08-01]

Zbigniew Jankowski

Niewiele pojęć wywarło większy wpływ na sposób postrzegania historii i ocenę kultury przez społeczeństwa Zachodu niż idea postępu. Rozwój gospodarczy był wiodącym tematem politycznych dyskusji i propagandowych manipulacji. Usprawiedliwiano nim niejednokrotnie decyzje działań wojennych. Wkład w postęp naukowy honorowano zaszczytnymi wyróżnieniami.



Pomoc wzajemna jako czynnik obciachu [2007-08-01]

Tomasso (www.tomasso.glt.pl)

Każdy, kto pracuje z młodzieżą, zna problem znieczulicy wśród nastolatków. Pokutuje wśród nich opinia, że udzielenie pomocy to nie ich rola. A powiadomienie służb to "sprzedawanie, pączkowanie i donoszenie". Czyli hańba.



Wolna miłość w szponach państwa moralności [2007-08-01]

Tomasso (www.tomasso.glt.pl)

Małżeństwo to instytucja, która pęta ludzi wieczystą przysięgą, uniemożliwia im życie ze wskazaniami ich rozumu. Jest monopolem, narzędziem panowania, któremu "wolność i nadzieja są równie obce".



Mięso robocze po czterdziestce [2007-08-01]

Tomasso (www.tomasso.glt.pl)

Jesteś młody, ambitny i nie chcesz dać się wydymać przez pracodawcę? Nie ma sprawy. Znajdą się inni. Kto taki? Osoby po czterdziestce. Dlaczego? Ponieważ chcą pracować i nie uciekną za granicę!



Medialny mit, czy fakt? [2007-08-01]

Wojciech Snażyk

Pytanie dotyczy miłości, która jest jednym z ulubionych tematów filmów, książek, czy w końcu obrazów. Skąd takie zainteresowanie tym zjawiskiem? Dlaczego akurat to uczucie jest tak dobrze sprzedającym się produktem w mediach?



Efekt motyla [2007-08-01]

Wojciech Snażyk

Otóż los, coś nieprzewidywalnego, jakaś tajemna siła, która rzuca nami po świecie, jednego dnia powoduje, że trafiamy "szóstkę" w totka, a drugiego przynosi nam chorobę lub śmierć...



Talent czy praca [2007-08-01]

Filip Stańczyk

Mawia się, że są rzeczy, do których talent jest konieczny, aby być dobrym. Najczęściej zaraz po tym dodaje się, że "talent to nie wszystko - potrzeba pracy"...



O przebaczeniu na skróty [2007-08-01]

Filip Stańczyk

Czasami człowieka lubiącego wisieć wśród chmur najdzie taka nietuzinkowa ochota na podjęcie się czegoś wyjątkowego. Problemy natury egzystencjalnej zajmują obecnie topowe miejsca w rankingach na najpopularniejsze tematy...



Dziennikarska papka [2007-08-01]

Filip Stańczyk

Przez ostatnie kilka lat, w mediach oglądamy burze i zdawać by się mogło, że to końca nie ma i mieć nie będzie...