„Gra dla dwojga” reżyser Tony Gilroy
Julia Robers wraca na duży ekran w filmie „Gra dla dwojga”. Film ten zakwalifikowano jako kryminał / thriller. Moim zdaniem błędnie. Jest to obraz szpiegowskim z elementami dobrej komedii.
Dwoje szpiegów Claire Stenwick (J. Roberts) oraz Ray Koval (C. Owen) rezygnują z pracy w wywiadzie i zatrudniają się w konkurujących ze sobą korporacjach. Mają tajny plan oszukać obie firmy i zarobić na tym gigantyczne miliony. Nie przewidują, że poza interesami i wspólnym planem połączy ich uczucie. Ale jak pracować i kochać się, gdy na każdym kroku czai się niebezpieczeństwo zdemaskowania. Za zdradę w tym środowisku płaci się wyjątkowo drogo…
Film ciekawy, wymagający, zaskakujący z intrygującym finałem. Minusem niewątpliwie jest czas rozkręcania się akcji, a w zasadzie połapania się w konwencji filmu. Ale gdy już się to opanuje, „Gra dla dwojga” jest udaną rozrywką, w której nie brakuje inteligentnych dialogów i dobrego dowcipu.
Katarzyna Koczwara
Tagi: film, Tony Gilroy














Odpowiedz.