Dyskryminacja otyłych na rynku pracy
Najnowsze badania pokazują, jak daleko sięga ignorancja i brak tolerancji wśród pracodawców. Sliiming Word przeprowadziło badania na grupie 2 tysięcy osób, wyniki pokazują stopień dyskryminacji osób z nadwagą i otyłością na rynku pracy.
W opublikowanych właśnie wynikach badania jasno wynika, że osoby z nadwagą mają mniejsze szanse na dobrą pracę. Regularnie otrzymują mniejsze pensje i utrudnia się im drogę awansu. Ankietę wypełniali szefowie 200 firm, 25% z nich przyznało, że odrzuciłoby kandydata do pracy tylko z powodu jego nadwagi bądź otyłości. 1 na 10 szefów przyznało, że taką praktykę już zastosowało.
Najczęstszą przyczyną tak dużej dyskryminacji jest stereotyp, że osoby otyłe to leniwi pracownicy. Osoby otyłe uważa się za mniej higieniczne, przez częstsze problemy z poceniem się, przetłuszczaniem się włosów, skłonnościami do szybszego męczenia się. W XXIw. wielką ignorancją jest nie dostrzeganie, że te efekty da się zminimalizować zabiegami kosmetycznymi, stosowanymi kosmetykami, a często zwyczajnie one nie występują.
Naukowcy z niepokojem patrzą na wyniki badań. Osoby z nadwagą i otyłością narażone są na dyskryminację na każdym kroku, nie tylko podczas procesu rekrutacji. W pracy często są obiektami drwin i negatywnych komentarzy, nie dostają potrzebnego wsparcia. Badania pokazują jak niska jest świadomość pracodawców i społeczeństwa ogólnie. Coraz częściej bowiem nadwaga i otyłość są efektem nie tylko nadmiernego jedzenia, braku ruchy, czy szeroko pojętego złego trybu życia, a problemami zdrowotnymi- kłopoty z hormonami, tarczycą, alergie itp. Osoby borykające się w tymi problemami potrzebują wsparcia i zrozumienia, a nie kolejnego problemu do pokonania.
Katarzyna Koczwara
Tagi: nadwaga, otyłość, praca, zatrudnienie













Odpowiedz.